Luty w dobrym guście

Dokładnie dzisiaj, 26 lutego, z ostatniej włoskiej wycieczki przywieźliśmy ze sobą sporo wzorów. Naręcza kwiatów, obłędne welury, na temat których osobny wpis już wkrótce; spóźnione, ale – jak zawsze – efektowne i zgarniające wszystkie nagrody cekiny (choć słowo „cekin” pochodzi z włoskiego „zecchino” – „drobna, złota moneta wenecka bita w XIII wieku”, to Włosi nazywają je pajetami); przepiękna, przemodna i tak elegancka, że aż dyplomatyczna geometria. Zapraszamy!